Przypadkowo usunąłem ważne zdjęcia z karty SD podczas przenoszenia plików na komputer i teraz zniknęły z obu miejsc. Te zdjęcia są naprawdę ważne i potrzebuję pomocy, aby ustalić, czy istnieje bezpieczny sposób na odzyskanie usuniętych zdjęć z karty SD, zanim cokolwiek zostanie nadpisane.
Najpierw sprawdziłbym proste rzeczy, zanim ruszyłbym jakiekolwiek oprogramowanie do odzyskiwania. Nieraz myślałem, że zdjęcia zniknęły z karty SD, a potem znajdowałem ich kopie w aplikacjach do synchronizacji albo w jakimś starym folderze importu.
Przejrzyj każdą usługę powiązaną z telefonem, aparatem lub komputerem. Google Photos, iCloud Photos, OneDrive, Dropbox, Amazon Photos, cokolwiek było wtedy zalogowane. Otwórz też kosz albo sekcję ostatnio usuniętych w każdej z nich. Wiele takich usług trzyma usunięte obrazy przez 30 do 60 dni.
Jeśli karta była wyjęta z aparatu, poszukaj też w samym aparacie. Niektóre modele zapisują część materiałów w pamięci wewnętrznej. Raz trafiłem też na uszkodzony czytnik kart, przez który karta SD wyglądała na martwą, choć wcale taka nie była. Podmiana czytnika albo sprawdzenie na drugim komputerze jest warte pięciu minut.
Jeśli żadne z tych sprawdzeń nic nie pokaże, od razu przestań używać karty SD. Nie rób na niej więcej zdjęć. Nie kopiuj na nią plików. Usunięte zdjęcia często pozostają na karcie, dopóki coś nowego nie trafi w te same bloki. Po nadpisaniu jest już po wszystkim.
Zacząłbym od Disk Drill. Używałem go na kartach z lustrzanek, kartach microSD z telefonów z Androidem, kartach z dronów i na kilku kartach, które nagle zaczęły pokazywać się jako RAW albo nieczytelne. Pracuje się z nim łatwiej niż z niektórymi starszymi narzędziami do odzyskiwania i robi więcej niż zwykłe przywracanie usuniętych plików.
Przydatne było dla mnie jego głębsze skanowanie. Niektóre narzędzia działają dobrze tylko wtedy, gdy system plików ma jeszcze w miarę zachowane wpisy. Gdy karta została sformatowana, uszkodzona albo coś stało się z partycją, takie narzędzia szybko przestają sobie radzić. Disk Drill nadal ma szansę, bo szuka też sygnatur plików, a nie tylko informacji z katalogów.
Co bym zrobił:
- Wyjmij teraz kartę SD z urządzenia.
- Podłącz ją do komputera przez porządny czytnik kart USB.
- Zainstaluj i uruchom Disk Drill.
- Wybierz kartę SD z listy dysków.
- Kliknij Search for lost data i wybierz tryb skanowania.
- Pozwól skanowaniu zakończyć się w całości. Szybkie skany coś pomijają. Głębokie skany trwają dłużej, ale często wyciągają więcej.
- Filtruj po Pictures albo szukaj po rozszerzeniu, takim jak JPG, PNG, CR2, NEF, ARW lub DNG.
- Podejrzyj pliki przed przywróceniem.
- Odzyskuj na inny dysk. Nie zapisuj nic z powrotem na kartę SD.
Podgląd jest ważniejszy, niż ludziom się wydaje. Jeśli zdjęcie otwiera się poprawnie w podglądzie, szanse są zwykle całkiem dobre. Jeśli podglądy są uszkodzone albo w połowie szare, odzysk staje się mniej pewny.
W przypadku kart z aparatów to narzędzie zwykle radzi sobie lepiej niż zwykłe aplikacje do przywracania usuniętych plików. Nagrania z GoPro, materiały z dronów, pliki z kamer samochodowych, obrazy z aparatów bezlusterkowych i podobne rzeczy często są zapisywane we fragmentach. Niektóre programy źle radzą sobie z pofragmentowanymi plikami i zwracają bezużyteczny wynik. Miałem tu mniej nieudanych odzysków niż przy starych darmowych opcjach.
Darmowa wersja jest przydatna na pierwszy przebieg, bo możesz przeskanować i podejrzeć pliki, zanim zdecydujesz, co robić dalej. Lubię zacząć właśnie od tego, żeby wiedzieć, czy na karcie zostało jeszcze coś wartego odzyskania.
Warto też zrobić kilka innych sprawdzeń:
- Przejrzyj starsze kopie zapasowe w Windows File History albo Time Machine.
- Sprawdź komputer pod kątem folderów automatycznego importu z aparatu albo telefonu.
- Spróbuj innego czytnika kart albo innego portu USB.
- Jeśli karta zrywa połączenie, działa boleśnie wolno albo ciągle pojawia się i znika w Disk Management, przestań ją męczyć i rozejrzyj się za profesjonalną usługą odzyskiwania.
Gdy w grę wchodzą uszkodzenia fizyczne, oprogramowanie staje się dużo mniej niezawodne. Powtarzane skany na padającej karcie czasem jeszcze pogarszają sytuację. Jeśli karta jest niestabilna, nie męczyłbym jej dalej.
Przestań teraz używać karty SD. Żadnych nowych zdjęć. Żadnego kopiowania plików. Żadnych prób formatowania.
Zgadzam się z @mikeappsreviewer, że najpierw warto sprawdzić chmurę i foldery importu, ale dodałbym jeszcze jedną rzecz przed długim skanowaniem. Utwórz obraz karty bit po bicie, jeśli komputer nadal ją odczytuje. Odzyskiwanie z obrazu jest bezpieczniejsze niż ciągłe męczenie karty. W systemie Linux lub na Macu sprawdzi się dd albo ddrescue. W Windows dobrze działa USB Image Tool lub podobne narzędzie. Jeśli karta zaczyna się rozłączać, ten krok ma ogromne znaczenie.
Następnie przeskanuj obraz albo kartę, jeśli nie masz innej opcji, za pomocą Disk Drill. Lubię ten program do odzyskiwania zdjęć, ponieważ sortuje wyniki według typu pliku i wyświetla czytelne podglądy. To oszczędza czas, gdy potrzebujesz jednocześnie plików JPG, RAW, CR2, NEF, ARW, DNG lub MP4. Odzyskuj pliki na dysk komputera, a nie z powrotem na kartę. Brzmi to oczywiście, ale ludzie nadal ten błąd popełniają.
Jedna mała różnica zdań. Nie próbowałbym w kółko losowych czytników i portów, jeśli karta jest niestabilna. Kilka prób, jasne. Potem stop. Uszkodzone nośniki flash bardzo szybko się pogarszają.
Jeśli Disk Drill znajdzie pliki o prawidłowym rozmiarze i działającym podglądzie, twoje szanse są całkiem dobre. Jeśli nazwy i foldery zniknęły, ale obrazy dają podgląd, odzyskaj je i posortuj później. Jeśli nic się nie wyświetla w podglądzie, a pojemność karty pokazuje się błędnie, wchodzisz już w obszar profesjonalnego laboratorium.
Poza tym, jeśli chcesz bardziej fotograficznej dyskusji, ten wątek jest przydatny, wskazówki dotyczące odzyskiwania usuniętych zdjęć z karty SD.
Zrobiłbym jedną rzecz trochę inaczej niż @mikeappsreviewer i @cacadordeestrelas: zanim zaczniesz zbyt mocno polegać na oprogramowaniu, sprawdź, czy „przenoszenie” nie nie powiodło się po stronie komputera, a nie karty. Eksplorator Windows i niektóre narzędzia do importu zdjęć mogą wyglądać tak, jakby zakończyły pracę, a potem umieszczać pliki w pamięci tymczasowej lub pamięci podręcznej importu albo przerywać transfer w połowie. Przeszukaj komputer według typu pliku i daty wykonania, a nie tylko nazwy pliku. Sprawdź też ukryte foldery.
Jeśli karta SD nadal się montuje, nie przeglądaj jej zbyt dużo. Niektóre systemy uwielbiają automatycznie „naprawiać” różne rzeczy, co nie zawsze jest tu twoim przyjacielem. Jeśli możesz, najpierw przestaw przełącznik blokady na karcie. To nie jest rozwiązanie idealne, ale może zapobiec przypadkowym zapisom.
Częściowo nie zgadzam się z próbowaniem zbyt wielu adapterów/czytników, jeśli karta zachowuje się dziwnie. Jeden dodatkowy test, jasne. Dziesięć ponownych prób, nie. W ten sposób ludzie zamieniają „da się odzyskać” w „dlaczego karta jest teraz całkowicie martwa”.
Jeśli potrzebne jest oprogramowanie, Disk Drill to solidny wybór do odzyskiwania zdjęć z karty SD, ponieważ dobrze obsługuje popularne formaty obrazów i pozwala podejrzeć, co faktycznie da się odzyskać przed przywróceniem. Najpierw odzyskałbym tylko pliki, które koniecznie trzeba uratować, a resztę uporządkował później. Priorytety mają znaczenie, gdy karta jest w kiepskim stanie.
Jeszcze jedna rzecz, którą ludzie pomijają: jeśli odzyskane zdjęcia się otwierają, ale wyglądają na zniekształcone, pliki mogą być pofragmentowane, a niekoniecznie przepadły na zawsze. W tym miejscu wyniki oprogramowania mogą się bardzo różnić.
Warto też szybko to obejrzeć, jeśli chcesz prostego omówienia: szybkie wskazówki dotyczące odzyskiwania zdjęć z karty SD.
Główna zasada: nie zapisuj niczego z powrotem na tej karcie SD. Ani razu.

