Potraktowałbym to jak pilny problem, a nie sytuację bez wyjścia. Gdy opróżnisz Kosz, znika łatwa opcja przywrócenia. Dane pliku nadal mogą tam przez chwilę być, chyba że macOS je nadpisze albo dysk SSD wyczyści bloki przez TRIM.
Pierwsza rzecz, którą bym zrobił, to przestać używać Maca. Naprawdę. Niczego nie instaluj. Niczego nie pobieraj. Nie przenoś dużych folderów. Pomiń aktualizacje. Każdy zapis na tym samym dysku pogarsza szanse odzyskania.
1. Sprawdź dokładnie, czy plik nie trafił gdzieś w głupie miejsce
Widziałem, jak pliki pojawiały się w dziwnych miejscach. Zanim zaczniesz odzyskiwanie, ponownie wyszukaj w Finderze, ponownie zajrzyj do Kosza i pokaż ukryte pliki za pomocą Command + Shift + . Pliki bywają ukrywane, przenoszone, zmieniane im nazwy albo są synchronizowane gdzieś indziej bez większego ostrzeżenia.
2. Sprawdź Time Machine i iCloud, zanim sięgniesz po narzędzia do odzyskiwania
Jeśli Time Machine było włączone, otworzyłbym folder, w którym wcześniej znajdował się plik, wszedł do Time Machine, cofnął się do momentu sprzed usunięcia i przywrócił go stamtąd.
Sprawdziłbym też iCloud.com. Przejrzyj Ostatnio usunięte, a także iCloud Drive, Biurko, Dokumenty i Zdjęcia, jeśli któreś z nich były synchronizowane. Zdarzyło mi się znaleźć tam rzeczy, które wydawały się bezpowrotnie utracone.
3. Sprawdź migawki APFS
Ten krok jest często pomijany. Otwórz Narzędzie dyskowe, wybierz główny wolumin danych APFS i sprawdź, czy istnieją migawki sprzed zniknięcia pliku. Jeśli taka migawka jest dostępna, zamontuj ją i skopiuj brakujący plik do innej lokalizacji. Jeśli to możliwe, nie zapisuj go z powrotem na tym samym dysku.
4. Uruchom oprogramowanie do odzyskiwania, ale nie instaluj go na tym samym dysku, jeśli możesz tego uniknąć
Zacząłbym od Disk Drill. Jest łatwiejszy w obsłudze niż niektóre starsze narzędzia, a funkcja podglądu ma znaczenie. Jeśli plik wyświetla się poprawnie w podglądzie, to lepszy znak, że dane nadal nadają się do użytku, zanim wydasz pieniądze.
Co bym zrobił:
Zainstaluj Disk Drill na dysku zewnętrznym, jeśli to możliwe.
Uruchom go i wybierz dysk, z którego usunięto plik.
Rozpocznij skanowanie utraconych danych. Jeśli pojawi się pytanie o typ skanowania, wybierz ten najbardziej zbliżony do Twojej sytuacji i pozwól mu się zakończyć. Nie przerywaj go zbyt wcześnie, chyba że już znalazłeś to, czego potrzebujesz.
Użyj wyszukiwania lub filtrów według nazwy pliku, rozszerzenia albo ścieżki folderu.
Najpierw sprawdź podgląd pliku.
Wybierz to, co chcesz odzyskać.
Odzyskaj dane na inny dysk, nie na oryginalny dysk wewnętrzny.
Warto też pamiętać o R-Studio i Data Rescue. To solidne programy, choć przy pierwszym podejściu wydały mi się mniej przyjazne. Ta sama zasada dotyczy wszystkich. Skanuj problematyczny dysk, a odzyskane pliki zapisuj w innym miejscu.
5. Wiedz, kiedy przestać i oddać to do laboratorium
Jeśli Mac został zalany, SSD raz jest wykrywany, a raz nie, dysk pokazuje dziwne błędy, aplikacje do odzyskiwania się zawieszają albo pliki są na tyle ważne, że nie chcesz ryzykować, na tym bym poprzestał i skorzystał z laboratorium odzyskiwania danych. To kosztuje więcej. Mimo to, jeśli samo urządzenie pamięci masowej ulega awarii, samodzielne działania szybko stają się ryzykowne.
Najważniejszym czynnikiem jest czas. Nie ma czegoś takiego jak jedno konkretne okno czasowe na odzyskanie danych. W Macach z SSD funkcja TRIM i zwykłe zapisy w tle od razu zaczynają działać na twoją niekorzyść. Najpierw sprawdziłbym kopie zapasowe, a potem jak najszybciej przeszedł do skanowania. Czekanie zwykle kończy się źle, tak.

