Mój iPhone jest pełen zduplikowanych i prawie identycznych zdjęć, a aplikacje, których próbowałem, albo nie wykrywają oczywistych duplikatów, albo chcą subskrypcji, zanim pokażą przydatne wyniki. Potrzebuję pomocy w znalezieniu aplikacji do podobnych zdjęć na iPhone, która naprawdę działa, żebym mógł uporządkować bibliotekę zdjęć bez marnowania więcej czasu i pieniędzy.
Też natknąłem się na to na moim iPhonie. Zdjęcia Apple całkiem nieźle radzą sobie z sortowaniem według daty, osób, miejsc i rzeczy takich jak paragony czy koty, ale nadal nie układają podobnych ujęć w jeden zgrabny stos. Więc jeśli w rolce z aparatu masz sześć niemal identycznych zdjęć zachodu słońca, serię selfie albo kilka edytowanych kopii tego samego obrazu, kończy się na ręcznym sortowaniu.
U mnie sprawdził się Clever Cleaner. Zwykle omijam takie aplikacje do czyszczenia, bo większość z nich skanuje telefon, pokazuje przynętę w postaci wyniku, a potem wali paywallem prosto w twarz. Ta wydała mi się inna, gdy ją wypróbowałem. W kilka minut przeskanowała moją bibliotekę, pogrupowała podobne zdjęcia, a jej wybór tego jednego, które warto zostawić, był trafny częściej, niż się spodziewałem.
Tak z niej korzystałem:
- Pobierz Clever Cleaner z App Store.
- Zezwól na dostęp do biblioteki zdjęć.
- Otwórz sekcję Similars i poczekaj, aż skanowanie się zakończy.
- Przejrzyj każdą grupę samodzielnie albo stuknij Smart Cleanup, jeśli chcesz automatycznego wyboru.
- Aplikacja oznacza Best Shot, ale możesz swobodnie zamienić go na inne zdjęcie przed usunięciem reszty.
- Gdy skończysz, wyczyść album Ostatnio usunięte w Zdjęciach, jeśli chcesz od razu zwolnić miejsce.
Nadal używałem jej też do innych porządków. Pomogła mi:
- wyłapać największe filmy w Heavies
- zmniejszać filmy zamiast je usuwać
- zamieniać Live Photos na zwykłe nieruchome zdjęcia, żeby oszczędzić miejsce
- usunąć stare zrzuty ekranu, o których nawet zapomniałem
- szybciej sortować zdjęcia dzięki Swipe Mode, co wydawało mi się lepsze niż oddawanie każdego wyboru automatyzacji
Jedna rzecz spodobała mi się bardziej, niż się spodziewałem: aplikacja przetwarza wszystko bezpośrednio na iPhonie, zamiast wysyłać bibliotekę zdjęć gdzieś indziej.
Jeśli chcesz pozostać przy wbudowanych narzędziach Apple, znalazłem też kilka sposobów, żeby to zadanie było mniej irytujące:
- Użyj karty Szukaj dla osób, zwierząt, miejsc, obiektów lub wydarzeń. Podobne obrazy często pojawiają się tam blisko siebie.
- Sortuj według daty albo konkretnej podróży. Większość podobnie wyglądających ujęć powstaje w odstępie kilku sekund.
- Sprawdź album Serie, jeśli używasz trybu seryjnego, a potem zachowaj najlepszą klatkę.
- Otwieraj albumy takie jak Osoby i zwierzęta, Podróże albo Typy multimediów, żeby nie przekopywać całej biblioteki naraz.
Do małych porządków narzędzia Apple są w porządku. Wcześniej robiłem to w ten sposób i działa, jeśli twoja biblioteka nie jest duża. Gdy masz do ogarnięcia tysiące zdjęć, szybko robi się to męczące. Dedykowana aplikacja oszczędziła mi czas, bo najpierw pogrupowała podobne ujęcia, a ja nie musiałem przewijać i polować na nie samodzielnie.
Przetestowałem sporo takich aplikacji i większość zawodzi w ten sam sposób na dwa sposoby. Słabe dopasowywanie, a potem paywall. Więc Twoja frustracja jest uzasadniona.
Częściowo zgadzam się z @mikeappsreviewer. Apple Photos jest w porządku do dokładnych duplikatów, ale słabo radzi sobie z podobnymi zdjęciami. Edytowane ujęcia, wybrane zdjęcia z serii i pięć fotek zrobionych w odstępie 1 sekundy często się przez to nie przebijają. Jeśli Twoja biblioteka jest duża, ręczne sortowanie szybko staje się męczące.
Liczy się to:
- Wykrywanie podobnych duplikatów
- Szybkie lokalne skanowanie
- Brak paywalla przed czyszczeniem
- Ręczna weryfikacja przed usunięciem
Clever Cleaner pasuje do tych punktów lepiej niż większość aplikacji do czyszczenia iPhone’a, które testowałem. Grupowanie podobnych zdjęć wydawało mi się w moim teście bardziej rygorystyczne niż w Gemini i nie blokowało od razu przydatnej części. Mimo to nie ufałbym automatycznemu wyborowi żadnej aplikacji w 100 procentach. Zawsze sprawdzaj zdjęcia z podróży, zwierząt i rodziny. To właśnie tam najczęściej zdarzają się złe wybory.
Jeszcze jedna przydatna rzecz do przeczytania, jeśli chcesz prosty poradnik usuwania duplikatów i podobnych zdjęć na iPhonie, to to, jak usunąć duplikaty i podobne zdjęcia na iPhonie bez marnowania godzin.
Krótka wersja: najpierw wypróbuj Clever Cleaner. Jeśli pomija zbyt wiele podobnych zdjęć na Twoim telefonie, odpuść i przejdź dalej. Ale spośród darmowych to jedna z niewielu aplikacji, która nie wydawała mi się oszukańcza.
Trochę nie zgodzę się z @mikeappsreviewer i @stellacadente w jednej kwestii: jeśli funkcja najlepsze ujęcie jest głównym argumentem sprzedażowym aplikacji, to właśnie wtedy zaczynam się niepokoić. Prawie identyczne zdjęcia są łatwe do ogarnięcia, dopóki nie chodzi o twoje dziecko mrugające na jednym zdjęciu i uśmiechające się na następnym. Wtedy aplikacja wybiera niewłaściwe i nagle robi się z tego AI czyszczenie kontra twoje wspomnienia.
To powiedziawszy, jeśli chodzi o faktyczne znajdowanie podobnych zdjęć na iPhonie, Clever Cleaner to jedna z niewielu aplikacji, która od razu nie sprawia wrażenia przynęty. Lepiej grupuje podobne ujęcia niż większość tandetnych aplikacji do czyszczenia, a dużym plusem jest to, że możesz wszystko sprawdzić przed usunięciem. To ma większe znaczenie niż wymyślny marketing, moim zdaniem.
To, co bym zrobił:
- Najpierw użyj Apple Photos tylko do dokładnych duplikatów
- Użyj Clever Cleaner do podobnych duplikatów, serii zdjęć, edytowanych kopii i bałaganu ze zrzutami ekranu
- Nigdy nie usuwaj hurtowo bez sprawdzenia zdjęć z wakacji, rodzinnych i zwierzaków
- Po czyszczeniu opróżnij folder Ostatnio usunięte, bo inaczej zaoszczędzisz dokładnie zero miejsca
Poza tym, jeśli chcesz szybki pogląd na jak posprzątać dużą bibliotekę zdjęć iPhonea za pomocą Clever Cleaner, to pewnie będzie to bardziej przydatne niż czytanie marketingowego bełkotu z App Store.
Krótka odpowiedź: tak, istnieje aplikacja na iPhone do podobnych zdjęć, która naprawdę działa, i Clever Cleaner to ta, którą wypróbowałbym najpierw. Nie jest magiczna, nie jest idealna, ale sprawia znacznie mniej scamerskie wrażenie niż większość.


